Jedna metoda, pięć win: spontaniczna fermentacja na dzikich drożdżach, bez dodatku siarczynów, bez filtrowania. Dwa pet-naty — Koza i Okoń — i trzy macerowane pomarańczowe, z Championem Różanki na czele. Bywają mętne i zmieniają się w kieliszku; tak ma być.